Moją historię opowieści o zamkach nad Loarą, zaczynam dość nietypowo. Skłoniła mnie do tego dzisiejsza wiosenna aura i czas przedświątecznych rozważań o życiu i przemijaniu. Niech więc i tym razem potwierdzi się znana maksyma: „Ostatni będą pierwszymi ….. „

Villandry to niewielka miejscowość w centralnej Francji, położona w pobliżu ujścia rzeki Cher do Loary, około 15 kilometrów w kierunku zachodnim od Tours. Tym co przyciąga tu wielu turystów jest otoczona pięknymi ogrodami okazała renesansowa rezydencja – Le Château de Villandry.

Nowa budowla powstała z inicjatywy ówczesnego króla Francji – Franciszka I Walezjusza (1494-1547). Zamek w Villandry, ukończony około 1536 roku, jest, ostatnim z wielkich zamków zbudowanych nad Loarą w epoce renesansu. Villandry zbudował Jean le Breton, minister finansów Franciszka I.  W imieniu króla, nadzorował i kierował także, budową zamku w Chambord (największego zamku nad Loarą). Aby zbudować dzisiejszy zamek Le Château de Villandry, Jean le Breton kazał zburzyć starą fortecę z XII. wieku, z której do dziś przetrwały jedynie fundamenty i wieża obronna. W fortecy 4 lipca 1189 roku zawarto „Pokój z Colombiers” (była to średniowieczna nazwa Villandry).

Potomkowie Jeana le Breton zachowali Villandry do roku 1754, gdy zamek przeszedł w ręce markiza de Castellane, ambasadora królewskiego pochodzącego z bardzo zacnej rodziny prowansalskiej. Markiz nakazał budowę dodatków w stylu klasycznym, które dzisiaj wciąż można podziwiać z obu stron przedniego dziedzińca. Zmienił także wnętrza zamku, dostosowując je do standardów XVIII wieku.

W czasie rewolucji francuskiej (1789-1799) zamek skonfiskowany, a następnie przejęty został przez Józefa Bonaparte (brata słynnego Napoleona Bonaparte). Na początku XX wieku zaniedbana rezydencja zakupiona została przez urodzonego w Hiszpanii doktora Joachima Carvallo (1869-1936). Wkrótce potem zlecił on przeprowadzenie gruntownej renowacji, która przywróciła budowli jej dawny renesansowy wygląd (uratował on zamek przed całkowitą rozbiórką!).

Oryginalność Villandry to nowatorska jak na owe czasy koncepcja architektoniczna. Dziedziniec honorowy o niezwykle eleganckich proporcjach charakteryzują galerie z pilastrami, wysokie okna dachowe z kształtnymi rzeźbieniami i duża dachówka łupkowa o znacznym spadku.Wieżyczki, dzwonniczki, dekoracyjne machikuły (tak charakterystyczne dla wspomnianego wcześniej Le Château de Chambord) – całkowicie zniknęły i ustąpiły miejsca prostszemu czysto francuskiemu stylowi, który zapowiada późniejszy styl Henryka IV.

Architekt dyskretnie wykorzystał tu liczne sekrety, aby uniknąć wrażenia monotonii, które często powoduje zbyt geometryczne trzymanie się symetrii: kształt fasad odbija się w fosach, katy brył budynków są nieco ostre lub rozwarte, skrzydła nie są identycznej długości, centralne okna nie leżą dokładnie w środku budynku, gra mrocznych podpór jest dokładnie wykalkulowana … To co na pierwszy rzut oka wydawać się może dziełem przypadku jest doskonale przemyślana kompozycją architektoniczną.

 

Dlaczego Le Château de Villandry jest tak niezwykłe?

Wyjątkowość tego miejsca, to nie tylko budowla o długiej i barwnej historii, ale przede wszystkim koncepcja jego twórców polegająca na wykorzystaniu okolicy w celu stworzenia ogrodów o szczególnej urodzie w pełnej harmonii z naturą. Niewielka dolina przecięta strumieniem przebiega równinę z południa na północ, co umożliwiło zaplanowanie ogrodów na trzech poziomach. Każdy z Was, kto zdecyduje się odwiedzić to miejsce, będzie miał okazję obejrzeć kilka odrębnych części ogrodu:

1 – Ogród dekoracyjny – stanowi on przedłużenie salonów zamkowych. Aby podziwiać całość najlepiej wejść na taras widokowy. Widać stamtąd tuż obok cztery kwadraty tworzące ogrody miłości: „Miłość czułą”; „Miłość paryska”; „Miłość ulotna”; „Miłość tragiczna”. Po lewej stronie w środku można zauważyć krzyż maltański, po prawej stronie langwedocki, a po lewej kraju Basków. Z kolei wzdłuż fos przedstawiono stylizowane lilie. Po drugiej stronie kanału mieści się „drugi salon”, również obsadzony bukszpanem, nawiązujący symbolicznie do muzyki.

2 – Las – spacer po lesie pozwala odkryć przepiękne punkty widokowe, z których podziwiać można ogrody, miasteczko i dolinę, ponieważ droga położona jest blisko 30 metrów powyżej ogrodów.

3 – Ogród wodny – powyżej ogrodu dekoracyjnego na południowym krańcu posiadłości mieści się ogród wodny. Inspirowany stylem klasycznym, koncertuje się wokół dużego stawu w kształcie lustra w stylu Ludwika XV i otoczony jest lipami. Stanowi on idealne miejsce na odpoczynek i rozmyślania.

4 – Ogród słońca – powstał jako ostatni, jest odludnym miejscem, złożonym z trzech pasów zieleni. Komnatę chmur , obsadzono krzewami oraz niebieskawymi i białymi roślinami wieloletnimi. Komnata słońca promieniuje odcieniami pomarańczy i żółcieni, skupiając się w okół majestatycznego stawu w kształcie gwiazdy. Komnata dziecięca – rozbrzmiewa śmiechem i zabawą dzieci w kojącym cieniu jabłoni.

5 – Labirynt – obsadzony grabami, symbolizuje ziemska drogę człowieka. Inspirowany jest tradycją chrześcijańską, w przeciwieństwie do labiryntu greckiego, nie prowadzi w ślepe uliczki. Celem jego jest dotarcie do urokliwej altanki położonej w samym środku.

6 – Zielnik – umiejscowiony został pomiędzy warzywnikiem a sąsiadującym z posesją kościołem. To tradycyjny średniowieczny ogród poświęcony uprawie aromatycznych ziół, przypraw i ziół leczniczych.

7 – Warzywnik – między zamkiem a miasteczkiem, mieści się renesansowy warzywnik, złożony z dziewięciu kwadratów identycznej wielkości, zawierających różne motywy geometryczne. Kwadraty obsadzono różnokolorowymi warzywami (błękit porów, czerwień kapusty, i buraków, zieleń naci marchewki), tak aby wywołać wrażenie wielokolorowej szachownicy. Historia warzywnika sięga średniowiecza, gdy mnisi w opactwach uprawiali warzywa w ogródkach o formach geometrycznych (często w kształcie krzyża). Z Włoch przyjęto w warzywnikach elementy dekoracyjne: fontanny, altany i grządki kwiatowe. XVI-wieczni ogrodnicy francuscy połączyli te dwa źródła inspiracji, zakonne i włoskie, tworząc ogród którego potrzebowali do uprawy róż i nowo przybyłych z Ameryki warzyw. Taką nową formę ogrodu nazwano dekoracyjnym warzywnikiem.

Na terenie ogrodów oraz parku znajduje się przeszło tysiąc lip oraz blisko 120 tysięcy przeróżnych gatunków kwiatów i warzyw. Obecnie zamek wciąż pozostaje w rękach rodziny Carvallo, którzy udostępniają część jego wnętrz oraz ogrody dla turystów. Ogrody Villandry można zwiedzać o każdej porze roku! Infrastruktura dostosowana jest dla wszystkich zwiedzających, także dla osób na wózkach inwalidzkich i dla osób z małymi dziećmi.

Lidia Bąk
zdjęcia: archiwum prywatne
Lidia Bąk

Lidia Bąk

Założycielka portali promujących sztukę i artystów, obejmujących patronatem medialnym wydarzenia artystyczne i kulturalno-oświatowe.Od stycznia 2017r. – redaktor naczelna portalu be-art.pl

Ukończyła Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie,zdobywając tytuł mgr ekonomii na kierunku „Organizacja i Zarządzanie”. Stypendystka rządu francuskiego – Ecole Supérieures de Commerce et d’Entreprise a Poitiers., wiecej...
Lidia Bąk

Kontakt

Masz jakiekolwiek pytanie wyślij wiadomość.

Wysyłanie

 Copyright © Be Art 2015. All Right Reserved. Developed by Karol Sz.

Polityka Prywatności

Narzędzia ochrony prywatności

   
lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

lub

Create Account