Anna Marai Adamiak w BE-ART exclusive 8

Rozmowa z Anną Marią Adamiak, śpiewaczką operową, operetkową i musicalową (mezzosopran liryczno-dramatyczny), wokalistką, pedagogiem, nauczycielem emisji głosu, dykcji, interpretacji.

 

 

 

Jakie marzenia o przyszłym dorosłym życiu miała mała Ania mieszkająca w Starachowicach ?

 

 Od zawsze marzyłam o śpiewaniu, mieszkałam w mieście, gdzie nie było teatru, filharmonii, w czasach gdy dostęp do kultury nie był tak łatwy jak teraz, mimo to od zawsze w sercu miałam wrażliwość na sztukę, piękno…Byłam niesfornym dzieckiem, bujałam w obłokach (śmiech) Uwielbiałam chodzić z mamą do znajomej, u której było w domu pianino, dźwięki fascynowały mnie od zawsze; siadałam na takim czarnym , typowym do gry na pianinie taborecie i szukałam brzmień, zaczynałam grać proste melodie ze słuchu…Tak, pianino było moją pierwszą inspiracją, ale to śpiew zawsze dominował moje działania, odkąd pamiętam – śpiewam. Mama zawsze „zarzucała” mi, że nie umiem mówić tylko śpiewać 🙂 Na koncertach dość często to powtarzam, w nieco zmienionej formie: wolę śpiewać niż mówić, najlepiej wyrażam siebie muzycznie.

 

 

Anna Marai Adamiak w BE-ART exclusive 8

 

 

 

Kiedy zrozumiała Pani, że śpiew jest i będzie sensem dalszego jej życia ?

 

Potrzebę śpiewu mam od zawsze, trudno powiedzieć, od kiedy…To działo się samo, ze mną, we mnie, obok mnie…Dorastałam z muzyką, nie wyobrażałam i nie wyobrażam sobie, aby mogło być inaczej. Najpierw była to klasa fortepianu, uczestnictwo w zajęciach w MDK pod czujnym „uchem” śp. Pawła Wikiery, potem kolejni instruktorzy, klasa artystyczna, studia w Kielcach, Łodzi, Warszawie – wszystko muzyczne, śpiewane.

Robię to, co kocham i kocham to, co robię. Może banalnie to brzmi, ale to jest właśnie sens, który daje mi radość każdego dnia – motywuje, uczy pokory, systematyczności i daje wielką satysfakcję.

 

 

Anna Marai Adamiak w BE-ART exclusive 9

 

 

 

W dzisiejszym świecie chaosu, popkultury, gdy wszechobecne jest ostre brzmienie, disco polo lub hip hop, Pani wybrała szlachetny nurt muzyczny jakim jest opera, operetka czy musicale. Dlaczego ? Co sprawiło lub zainspirowało Panią do wyboru tego właśnie kierunku w muzyce ?

 

 Myślę, że jest miejsce na każdy gatunek muzyczny, nie neguję, staram się nie oceniać wyżej wymienionych gatunków, mogą mi się podobać lub nie. Jestem przyzwyczajona do najwyższej jakości wykonawstwa, współpracuję za znakomitymi muzykami, słucham dobrych wykonań, uwielbiam koncerty na żywo. Jedna z nielicznych rzeczy, które mnie wyprowadzają z równowagi to śpiew z playback’u. Nie rozumiem, jak można pozbawiać się radości śpiewania! Ale to na osobny wywiad (śmiech). Dlaczego opera, operetka, musical…muzyka klasyczna…? Ta harmonia działa na mnie, na moje zmysły postrzegania jej przez pryzmat interpretacji, przekazu…Tu najbardziej mogę przekazać emocje, uczucia…Nie wyobrażam sobie siebie, np. w disco polo…Ale uwielbiam eksperymenty, brałam udział, np. w projekcie freestyle’owym, myślę, że zachowując siebie, w wiele nurtów muzycznych mogłabym się wpasować, jeśli coś mnie zaintryguje…na pewno spróbuję.

Lecz nie tylko klasyka, zakochana jestem w piosenkach z okresu międzywojennego, jest tam i tekst i muzyka, i ta uniwersalność – kiedyś i dziś…Jestem szczęściarą, płytę dla mnie napisał sam Andrzej Zarycki, związany z Piwnicą pod Baranami, z p. Ewą Demarczyk. Jestem jedyną wokalistką, dla której napisał całą płytę! Często łączę recitale promujące ten materiał właśnie z retro, bo i tu muzyka i tekst, różnicą jest to, że nikt wcześniej tego nie wykonywał, bezcenne dla mnie, bo napisane dla mnie…

 

 

Anna Marai Adamiak w BE-ART exclusive 24

 

 

 

Ile koncertów rocznie Pani wykonuje ?

 

Postawiłam świadomie na bycie „wolnym ptakiem”, daje mi to dużą różnorodność wykonawczą. Z racji,że doskonale poruszam się w różnych stylach i gatunkach muzycznych, śpiewam zarówno klasycznie i nieklasycznie, trudno mnie zaszufladkować. I to uważam za duży plus. Śpiewam recitale operowe, operetkowe, musicalowe, wykonuję,np. koncerty pieśni sefardyjskich, muzyki żydowskiej, cygańskiej, piosenki aktorskiej, autorskiej, retro …Śpiewam m.in. pieśni rosyjskie, niemieckie, francuskie, norweskie itd…Reasumując – śpiewam to, co dla mnie najpiękniejsze, to co mam w sercu, w duszy, mogę w ten sposób pokazać moją wrażliwość, technikę i wielką miłość do śpiewu. Trudno mi powiedzieć ile koncertów rocznie, oprócz moich solowych koncertów, uczestniczę w różnych projektach, nagrywam muzykę filmową, reklamową, uczestniczę w występach mojego studia wokalnego…Na koncie mam prawie tysiąc koncertów, tych policzonych – dużych, małych, ale zawsze dla mnie ważnych. Śpiewania zawsze mi mało, z koncertu na koncert chcę więcej śpiewać (śmiech). Nie znam słowa „rutyna”, mam nadzieję, że nie poznam. Robię cały czas nowe projekty, w głowie mam ich co najmniej kilkadziesiąt…czekają na swoją kolej i odpowiedni czas.

 

 

Anna Marai Adamiak w BE-ART exclusive 25

 

 

 

Czy odczuwa Pani różnice w relacjach i stosunku do artystów operowych i rozrywkowych tu w Polsce i za granicami naszego kraju ?

 

Tak, jest różnica i na tym zakończę odpowiedź.

 

Anna Marai Adamiak w BE-ART exclusive 17 

 

 

Ma Pani na swoim koncie, występy podczas prestiżowych festiwali oraz na europejskich scenach min w Niemczech i we Włoszech. Proszę nam o tym opowiedzieć. Jakie wspomnienia i emocje wiążą się z tymi występami ?

 

Tak, miałam możliwość prezentacji, m.in. w Niemczech, Włoszech, Norwegii, Irlandii, Ukrainie, Litwie , na Węgrzech…Ja mam zawsze piękne wspomnienia, moje wyjazdy związane są zawsze ze śpiewaniem, więc nie może być inaczej 🙂 Emocje…tylko pozytywne! Każde wyjście na scenę to ekscytacja, entuzjazm, wzruszenie…no i trema, ta, która pomaga.

 

 

Anna Marai Adamiak w BE-ART exclusive 28

 

 

 

Była Pani jako jedyna polska a nawet jako jedyna wokalistka z Europy Środkowo-Wschodniej, zaproszona przez Barona Kleiner de Grasse, do wzięcia udziału w Światowym Dniu Rycerzy w Fornovo di Taro. Jak do tego doszło ?

 

Wszystko dzieje się u mnie poprzez muzykę, Baron Kleiner de Grasse usłyszał mój recital w Niemczech, zafascynował się moim głosem, barwą , interpretacją ( to Jego słowa), po jakimś czasie otrzymałam zapytanie, czy zechcę wziąć udział w World Day of Knights, zgodziłam się. Dla mnie to wielkie wyróżnienie, zaśpiewałam główny koncert, a ponadto zostałam zaproszona do prawykonania i nagrania Światowego Hymnu Dnia Rycerzy. Cieszę się, bo takie zdarzenia potwierdzają, że warto robić konsekwentnie to, o czym się marzy.

 

 

Anna Marai Adamiak w BE-ART exclusive 20 

 

 

W swojej pracy spotka Pani wiele osobowości, postaci z tzw. show biznesu, aktorów i artystów reprezentujących różne dziedziny sztuki. Czy dobrze się Pani czuje w tym środowisku ?

 

Ja generalnie czuję się dobrze w każdym środowisku, wiadomo, że z racji zawodu spotykam tych ludzi, miałam okazję występować m.in. ze śp. W. Siemionem, A. Seniuk, G. Barszczewską, J. Zelnikiem, Z. Zamachowskim, E. Ryl – Górską, W. Bednarkiem, R. Grudniem, J. Kasperską i wieloma innymi. Czuję się przy nich dobrze, rozmawiam, obserwuję, pytam, uczę się od najlepszych. Mam wielkie szczęście spotykać na swojej drodze wyjątkowych ludzi.

 

 

Anna Marai Adamiak w BE-ART exclusive 1

 

 

 

Od kilku lat, poza występami i koncertami, prowadzi Pani także kursy wokalne dla młodzieży i dorosłych. Co wiąże się z tą forma działalności ? Co daje Pani kontakt z młodzieżą ?

 

Tak, od kilku lat prowadzę oparte na programie autorskim studio wokalne, uczę zarówno klasyki, jak i rozrywki. Jestem od pięciu lat asystentką Grażyny Barszczewskiej w przedmiocie Kultura słowa – emisja głosu. Jest to działalność uzupełniająca do tego, co robię. Uwielbiam rozbudzać wrażliwość wokalną, pomagać w zrozumieniu oddechu, emisji ( nie lubię słowa – uczyć) techniki, mam dużo do przekazania z własnych doświadczeń, zajęcia, które prowadzę rozwijają także mnie. Mam dobry kontakt z młodzieżą, z dorosłymi pod warunkiem, że śpiew to też ich pasja, mam taką dewizę, że jeśli zauważam, że komuś nie chce się pracować nad sobą, to mówię, że szkoda mojego czasu i czyichś pieniędzy. Jestem uczciwa. Mam intuicję wokalną, nie przekreślam, daję szansę ale … nie wszyscy dla wszystkich, w spotkaniu uczeń – pedagog musi być porozumienie i zaufanie, jak w innych relacjach międzyludzkich. Lubię prowadzić kursy wokalne, wokalno – aktorskie, interpretacyjne – zawsze mamy przy tym dużo rozwoju, zabawy i uśmiechu. Do wykonawstwa powinno podchodzić się jak najbardziej naturalnie, poprzez odpowiednie, dobrane pod potrzeby uczestników ćwiczenia, utwory ; zadaniem osoby prowadzącej jest robić to tak, aby działo się to „samo”. Tu nie ma szybkich efektów, tu jest praca.

 

 

Anna Maria Adamiak w BE-ART exclusive

 

 

 

Czym jest sztuka w życiu Anny Marii Adamiak ?

 

 Żyję poprzez sztukę…  Jest taka aria z Toski „Vissid’arte, vissid’amore…”…. uwielbiam ją śpiewać, „Żyję dla sztuki, żyję dla miłości….”  O sztuce mówię tu cały czas, ale nie byłoby to tak piękne,gdyby nie to, że mam obok siebie wspaniałą rodzinę, najważniejszą osobą jest moja córka Maja, mam przyjaciół. To dla mnie bardzo ważne.

 

 

Anna Maria Adamiak z córką Mają

 

 

 

Jakie ma Pani plany na nadchodzące miesiące i lata ?

 

Robić to, co robię, jak najdłużej! Chciałabym, żeby to dotarło do jak największej liczby odbiorców w kraju i za granicą, żeby moja płyta i następne były wszędzie tam, gdzie powinny się znaleźć 🙂

 

 

Anna Marai Adamiak w BE-ART exclusive 14

 

 

 

Dziękuję serdecznie za rozmowę i życzę spełnienia marzeń oraz realizacji planów.

 

 

Dziekuję 🙂

 

 

Z Anną Marią Adamiak rozmawiała Lidia Bąk

BE-ART exclusive

 

Lidia Bąk

Lidia Bąk

Założycielka portali promujących sztukę i artystów, obejmujących patronatem medialnym wydarzenia artystyczne i kulturalno-oświatowe.Od stycznia 2017r. – redaktor naczelna portalu be-art.pl

Ukończyła Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie,zdobywając tytuł mgr ekonomii na kierunku „Organizacja i Zarządzanie”. Stypendystka rządu francuskiego – Ecole Supérieures de Commerce et d’Entreprise a Poitiers., wiecej...
Lidia Bąk

Kontakt

Masz jakiekolwiek pytanie wyślij wiadomość.

Wysyłanie

 Copyright © Be Art 2015. All Right Reserved. Developed by Karol Sz.

Polityka Prywatności

Narzędzia ochrony prywatności

   
lub

Zaloguj się używając swojego loginu i hasła

lub     

Nie pamiętasz hasła ?

lub

Create Account